Bloog Wirtualna Polska
Jest 937 745 bloogów | losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS

Koniec z Triinu ... :( + Lenna na meczu + Impreza MTV i Insane In Vain

środa, 22 sierpnia 2007 14:48

 

 

 




 

Ta wiadomość to pewnie katastrofa dla fanów Triinu. Trinchen postanowiła ... zakończyć karierę! Według niej, to nie jest definitywny koniec ... Powołując się na słowa Dominica Hoenesa, menedżera Triinu, zrobiła to dlatego, ponieważ: nastąpiły wielkie zmiany w życiu osobistym wokalistki oraz pojawiły się specyficzne powody rynkowe. Wszyscy się od Triinu odwrócili: Rainer Moslener zerwał kontakt z managementem, a Fabian König i Olli Stan postanowili dać sobie spokój ze szlifowaniem talentu Triinu. Z tego powodu nasza Crazy-Turtle uczęszcza na praktyki, a album się nie pojawi :( Wiadomo, że menedżerem Triinu był i zawsze będzie Dominic. No cóż, bynajmniej ktoś z nią został ...

 

 

 

Jak już mówiłam, Lenna pojawiła się w Saku Suurhall w Tallinie (w dokładnie tej samej hali, w której Vanilla Ninja dawały koncert 2 lata temu) razem z Mikkiem Saar, aby rozgrzewać publiczność na meczu Estonia:Szwecja w piłce koszykowej. Póki co, ukazalo się jedno foto:

 

 

 




 

Dziewczyny na imprezie urodzinowej MTV zaśpiewały: Dangerzone, Liar, Insane In Vain, Cool Vibes, Rockstarz. Zgromadziło się tam około 40.000 ludzi! Ściągnąć można go pod tym linkiem:

 

http://vanilla-ninja.pl/download/video/live/vanillaninjamtvbdaypartystreamrecordedbyvnpl.avi

 

Pojawiło się też dość dużo zdjęć, znajdziecie je tu:

 

http://www.vanilla-ninja.pl/cpg143/thumbnails.php?album=917

 

Oprócz tego, singiel Insane In Vain zaliczył poważny spadek: z 19 na 30 miejsce! :(

 

Tym smutnym akcentem kończę dzisiejszą notkę ...

 

 



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,2296643,trackback

komentarze (27) | dodaj komentarz | Trackbacki (1)

Nowości! :)

niedziela, 19 sierpnia 2007 10:01

 

 

 

 

Na blogu Maarji ukazał się kolejny wpis! Oto i jego treść:

 

Z powrotem w Estonii



Jak miło być w domu! Estonia jest przepiękna! Obiecałam powiedzieć o sesji nagraniowej. Document Room to niesamowite studio, umiejscowione na szczycie wzgórza przy plaży Malibu z ładnym widokiem na ocean. Muzycy Derek Sherinian, Paul Crook, Scott Metaxas i Brian Tichy oraz producent Kevin Shirley są niesamowici, spędziliśmy ze sobą świetne chwile, będąc bardzo zadowolonymi z sesji nagraniowej. To był dla mnie pierwszy raz, mieć sesję nagraniową przez 3 tygodnie w toku z zespołem! I to było świetne! Nie mogę się doczekać, kiedy wyjdzie album! W tym samym czasie jestem naprawdę zadowolona, będąc z powrotem w domu, oglądałam dziś wschód słońca i był spektakularny! Myślę, że zawsze jestem Estonką w mym sercu... Ciało jest wciąż trochę zdezorientowane różnicą w strefach czasowych, więc wstaję wcześniej niż zazwyczaj to robiłam i jest to rodzaj przyjemności do zmiany...


Metal!



Wasza,



Maarja

 

 




 

Lenna zjawiła się 17 sierpnia w studiu ETV, a to po to, by oceniać osoby chcące wystąpić w "Kaks takti ette". Program jest bardzo podobny do "Idola" - ludzie chcący śpiewać (w wieku 16-28 lat) są przesłuchiwani i po pomyślnym zakończeniu, przenoszą ich do następnego etapu. Oto najładniejsze zdjęcie stamtąd:



 

 

 

Oprócz tego, Lenna zjawi się 20 sierpnia w Saku Surhaal w Tallinie - a to dlatego, że będzie razem z Mikkiem Saar rozgrzewała publiczność zgromadzoną tam na meczu koszykówki między Estonią a Szwecją. Mecz zacznie się o 19:00 cz. estońskiego, a bilety można zakupić na piletilevi.ee. Są one w cenach 75 koron, i 125 koron.

 

 

 

Ostatnio na MTV można zobaczyć reklamę imprezy urodzinowej MTV z Piret, grającą tam na gitarze elektrycznej refren "Dangerzone". Do ściągnięcia odsyłam w poniższy link:

 

http://www.vanilla-ninja.pl/index.php?option=com_remository&Itemid=274&func=fileinfo&id=279&lang=pl

 

Wystarczy kliknąć na "Pobierz" :)

 

Piretti znów udziela sie w "Supermercado"! 10. sierpnia jej goścmi byli Dave Benton i Ines. Piret pojawia się w 5:00-9:29. Ściągnąć go możecie stąd:

 

http://www.mtveesti.ee/supermercado/video/E732SM-04.wmv

 




 

Jeszcze kilka miesięcy temu spekulowaliśmy, komu nasza Kati oddała swe serce. Dzięki estońskiej prasie, wiemy już co nieco! Ma on na imię Kristjan i ma 27 lat. Grał w koszykówkę w drużynie "Kalev", a teraz jest biznesmenem. Podobno jest wysoki, o ciemnej karnacji, nosi tatuaże, a pieniądze nie mają dla niego znaczenia!  

 

 

 

Podano już linki, pod którymi będzie można oglądać imprezkę urodzinową MTV.

 

Estonia: www.tv.ee/bday

Litwa: www.tv.lt/bday/</a>

Łotwa: www.tv.lv/bday

 

W wakacyjnym FunClubie ukazał się mały obrazeczek z Vanilla Ninja - gazetka kosztuje 3,50 zł.

 

 




 

VN udzieliły tez małego wywiadu w związku z urodzinami MTV. Oto linki do ściągnięcia:

 

część 1: http://www.mtveesti.ee/supermercado/video/E733SM-02.wmv

część 2: http://www.mtveesti.ee/supermercado/video/E733SM-04.wmv

 

Wywiad jest o tyle sensacją, że kolega Piret po fachu, Martin Veisman, rozwinął wątpliwości co do plotek z Just'a (chodzi o mieszkanie). Okazało się, że "mieszkanie" Piret to mieszkanko internetowe, gdzie Pirru będzie mogła przebywać :) No tak, i znów Just nabałamucił :) Chodzą także plotki, jakoby 23 sierpnia dziewczyny miały wystąpić w MTV.

To na tyle, pa! :)

 

 



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,2281993,trackback

komentarze (427) | dodaj komentarz | Trackbacki (1)

Triinu i jej wakacyjne wojaże :)

piątek, 17 sierpnia 2007 13:53

 

 

 

Strona NinjaPortaal obuplikowała małego newsa o Triinu i jej wakacyjnej podróży, którą odbyła ze swoim chłopakiem Giovannim.



"Triinu Kivilaan (18), przybyła ostatnio do Türgist. Tę wakacyjną podróż spędziła u boku swojego narzeczonego Giovanni (27), z którym mogła się zrelaksować nie wydajac w cale dużo pieniędzy. "Podróż była straszna. Giovanni podczas niej dostał ataku kamicy nerkowej i musieliśmy zakończyć naszą wyciecke w szpitalu". - tłumaczy wokalistka serwisowi Ninjaportaal. "Jednak oboje byliśmy szczęśliwi, nawet, kiedy jesteśmy w domu""



Warto wspomnieć, że Lenna także chorowała na kamienie nerkowe (w 2005 roku). Na szczęście kamień u Lenny sam się wyleczył.

 

 



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,2274952,trackback

komentarze (1687) | dodaj komentarz | Trackbacki (1)

Nowości, blog Maarji i wywiad!

czwartek, 16 sierpnia 2007 21:08

 

 

 

 

Naprawdę rewelacyjna wiadomość dla tych, którzy z różnych powodów nie pojadą do Rygi na urodziny MTV! VN PL doniosło, że imprezę będzie można śledzić w internecie na tej stronie: http://mtveesti.ee/bday/ . Póki co, nie ma konkretnego linka do relacji, ale z pewnością się pojawi. Na stronę najlepiej wejść w godzinach 19:15-20:50 (czas polski) - to są godziny, w których usłyszymy VN. Jeśli chcecie oglądać całą imprezkę, wystarczy wejść o 17:00 (czas polski). Warto obejrzeć całą transmisję, gdyż będą przeprowadzane wywiady z artystami na backstage'u. Możliwe, że VN też coś powiedzą :D

 

 

 

Jak już pisałam, w Stiil ukazał się dość sporych gabarytów wywiad z Pirru. Dzięki Vanilla Ninja Poland przedstawiam wam jego tłumaczenie. Uwaga: jest co czytać! :)

 

Miniatury z Piret Jarvis

Spotykam się z piosenkarką i prezenterką MTV Piret Jarvis (23) w niedzielne popołudnie. Jest punktualnie jak w zegarku, ja spóźniłem się parę minut. Piret wygląda jak radosna dziewczyna z sąsiedztwa, żadnych sztucznych rzęs czy tipsów - ma palce gitarzystki. Siedzimy w cichej kafejce na wolnym powietrzu, gdzie wróble wyławiają pająki ze spękań na ścianach, i rozmawiamy o wszystkim. Podrzucam słowo kluczowe, Piret mówi. Celowo nie pytam o nic związanego z miłością, niech stanie się ona tematem na przyszłość.

Praca

Co drugi tydzień muszę zjawić się na Litwie na kilka dni. Dostaję się tam samolotem, wracam autobusem. Podświadomie wciąż czuję nieznaczny lęk przed lataniem, ale będąc zmuszoną dostać się jakoś do pracy, biorę to jako konieczność (przelot samolotem - przyp. tłum.) i korzystam. Jednym z głównych powodów rozmyślań, czy wziąć tę pracę czy nie, była chęć bycia w Estonii najwięcej, jak to tylko możliwe. Ale dla odmiany, jest to trochę pokrzepiające, by opuszczać ją każdego razu na chwilę.
Muzyka jest polem moich największych zainteresowań. Show, który prowadziłam wcześniej był bardziej zorientowany rodzinnie i na inne tematy. Wariant dawany mi przez MTV jest dla mnie idealny. W pracy mym głównym zadaniem jest wymyślić akceptowalny dla mnie tekst, a potem podzielić się nim z widzami.
Wciąż myślę o zespole jako o mojej głównej pracy. Gram na gitarze, uczyłam się na pianinie, gdy uczęszczałam do szkoły, ale myślę, że nie mogłabym na nim więcej grać z nut. Zaczęłam uczyć się gry na gitarze, ponieważ było to potrzebne do zespołu. Na początku żadna z nas nie była zupełnie wirtuozem gitary, ale na dzień dzisiejszy nie robimy głupstw z instrumentami i wykonujemy wszystkie swoje koncerty na żywo.
Czasami piszę teksty piosenek. Nie jestem poetką, lubię pisać szczególne teksty do szczególnej muzyki, myślę o tym jak o fachowej robocie. Spisuję pomysły, ale nie mam żadnej piosenki bez melodii, leżącej w mej szufladzie. Lubię własną pracę bardziej od tworzenia coverów. Pisanie-śpiewanie o twoim własnym życiu i doświadczeniach jest zupełnie odmiennym uczuciem.

Estonia

Podróżowałam i byłam poza Estonia sporo w ciągu ostatnich lat, co prawdopodobnie stało się powodem mojego uwielbienia dla domu. Lubię to w Estonii. Lubię bywać w domu prawdopodobnie bardziej od innych ludzi, którzy nie oddalają się zeń zbyt często. Rodzina i przyjaciele, dom, to jest dla mnie oczywiste, że czuję się tu najlepiej! I zespół jest tutaj. Podróżowaliśmy wszystkie przez Estonię z zespołem.
Jako letnie plaże preferuję Haabneeme i Parnawę, ponieważ jest tam wielu z mych przyjaciół. Ostatnio wyjechałam do Narwy-Jőesuu, gdzie było bardzo czysto i pięknie, mogłabym wybrać się tam ponownie.
Ponieważ wspomniałam wcześniej o lataniu, muszę przyznać, że bardziej boję się głębokiej wody. Nie jestem skora do nurkowania. W powietrzu też, żeby być szczerą.

Piękno

Nie chodzę do salonów piękności, poza fryzjerskimi, ponieważ jestem raczej uczulona na wszystkie rodzaje kremów i innych tym podobnych. Było by to raczej trudne, aby pójść do salonu piękności i zacząć szukać, który to krem wywoła reakcję alergiczną, i nie mogę go użyć na sobie.
Na przykład, nie mogę zbytnio pochwalić produktów marki Clinique, nie odpowiadają mi kompletnie. Mam swoją listę sprawdzonych specyfików, które mnie nie uczulają. Pozostaję przy produktach M.A.C, które pojawiły się ostatnio także w Estonii.
Nie wycofuję, abym miała zrobić coś ekstremalnego z urodą. Jeżeli w przyszłości okaże się koniecznością, aby wygładzić zmarszczki, nie wykluczam operacji plastycznej. Zależy od tego, jak się rozwiną i jak głęboko zadomowią się na mej twarzy.

Zdrowie

Myślę o zdrowiu, ale niezbyt wiele. Nie jestem zbyt aktywna w sporcie, przeważnie myślę o zdrowiu w związku z jedzeniem. W tym samym czasie, zjadam codziennie ciasto. Nie jestem na diecie. Czasem podążam za instrukcjami zawartymi w książkach, innymi razy po prostu to olewam, zależy, jaki mam nastrój.
W szkole mieliśmy dziewczynę, u której rozpoznano anoreksję, gdy byłyśmy nastolatkami, każda z nas myślała nieprzerwanie, że jest gruba i brzydka i była stale na diecie. Szczęśliwie, ja nie spotkałam się z tym. Myślałam, że w pewnym momencie moja mama podejrzewałaby, że nie chcę jeść.
Myślę, że jedzienie jest bardzo przyjemne i lubię żyć chwilą, nie czynię planów. Tak samo jest z dietą - nie mogę myśleć, co zjem na śniadanie, obiad i kolację następnego dnia. Mkm! Wywołało by to we mnie opór. Jak widzę, że mam tylko jabłko na śniadanie, mogłabym zjeść wszystko co złe, wzięłabym odżywcze ciacho i mocną kawę na śniadanie.

Stylistka

Nie używam jej w stu procentach, ale nie chcę brać mych ubrań z powietrza. Wybieram coś, co lubię z tego, co daje mi stylistka i dodaję coś od siebie.
Teraz są popularne kłopotliwe lata osiemdziesiąte, w pewnych punktach całkowicie przebrzmiałe. Pięć, czy sześć lat temu wydawało się najgorszą rzeczą zrobić sobie łukową grzywkę, wciągnąć szeroki pas na koszulkę i wąskie jeansy... Całkowicie paskudnie! Ale nie jest niemożliwe ubrać się w inny sposób. Myślę, że jestem bardzo otwarta na to, co napotykam. Teraz mogę nawet nosić podkręconą grzywkę, więc myślę sobie - co ma być, to będzie. Interesujące jest eksperymentować z rzeczami, które prawdopodobnie nie powinny być próbowane w danym momencie. Czasy się zmieniają, a my wraz z nimi.

Wybory na najseksowniejszą.

Było o tym TAK głośno ostatnio! Wszystkie portale, wszystkie, nawet mniejsze publikacje rozrywkowe typowały swoje najseksowniejsze. W tym tygodniu ta osoba ma najseksowniejsze na świecie ciało, w następnym ktoś inny zajmuje jej miejsce. Seksowność jest wybierana w każdej kategorii, najseksowniejsze oczy, tyłek, piersi... Każdego dnia, każdego miesiąca są różne (typowania - przyp. tłum.). Jest wielu pięknych, miłych ludzi na świecie, myślę, że taki rodzaj wyborów nie jest zły, jeżeli mamy na myśli piękne komplementy. Kto miałby być przez to zakłopotany? Niech ludzie w tym uczestniczą, jeżeli chcą głosować na swoich faworytów. Przypuszczam, że będzie tym duże zainteresowanie.

Dom

Teraz mieszkam w zielonym pokoju, ale nie jest to mój wybór. Szukam nowego domu. Nie jestem wielką fanką nowoczesności, ani osobą lubiącą mieszkać w wolnostojącym domku. Szukam apartamentu. Mógłby być trochę w stanie surowym, po renowacji, bez takich samych, prostych ścian, chcę, by było w nim trochę szorstkości. Nie chcę zbyt starego, zwłaszcza na starówce, ponieważ boję się duchów. Żadnego nigdy nie spotkałam i nie chcę tego. Ale gdy jestem sama, słyszę wyraźnie, jak w niektórych domach coś trzaska i stuka. Gdy byliśmy dziećmi, bałam się z bratem, że idzie po nas UFO. To jasne, że był w tym wpływ mediów, ale wiedząc, że film, który widzieliśmy przestraszył nas, nie umniejszało nam strachu. Więc co wieczór modliliśmy się, by nie przyszło UFO, i nie zabrało nas nocą. Hahaa, zawsze było tak wspaniale, budzić się już rano.
Raz przestraszyłam się w Kolonii. Mieszkałam w starym domu, gdzie zdarzyła się szczególna rzecz... Jestem pewna, że da się to jakoś racjonalnie wyjaśnić, ale w tamtym momencie byłam bardzo przerażona. To było tak, że wyjechałam na jakiś tydzień, a gdy wróciłam, zastałam w zewnętrznym korytarzu przed mym mieszkaniem melonik. Zakurzony, fason jak od Charliego Chaplina. Patrzyłam na niego i myślałam, jak taka rzecz jak ta znalazła się w tym miejscu. Gdy weszłam do mieszkania, zauważyłam po raz pierwszy malunek na ścianie: mężczyzna zerkający zza kurtyny, mający na głowie dokładnie taki sam kapelusz. Byłam tak przerażona, że zostawiałam włączony telewizor, gdy zasypiałam, by rozproszyć moje myśli.
Nigdy też nie czułam się w hotelu jak w domu.

Religia

W szkole wyższej, na lekcjach historii sztuki dyskutowaliśmy o różnych religiach, chociaż bardzo niedbale (wyrywkowo, pobieżnie - przyp. tłum.) Oczywiście jest to interesujące, lecz twierdzę, że możesz być religijny bez przejawów fanatycznej wiary w swoją religię. Jestem ochrzczona i w dzieciństwie chodziłam do szkółki niedzielnej. W niektórych kierunkach całkowicie podążam za tym, czego się nauczyłam, oczywiście zapewne nie chcielibyście, bym kłamała, kradła, czy coś w tym rodzaju. Nie byłam jak dotąd bierzmowana, ale jeśli bym chciała kiedyś wziąć ślub kościelny, wtedy bedę musiała iść... Zobaczymy.

Każdy jest kowalem swego losu.

Zgadzam się z tym powiedzeniem. Co do zaufania - możesz zaufać tylko sobie. Każdy ma w sobie trochę egoisty i jeżeli ktoś widzi, że jego interesy mogą być zagrożone, zawsze jest skłonny zwrócić się do ciebie lub zostawić cię w tyle. W tym sensie bądźcie zawsze zdystansowani wobec siebie i niezbyt naiwni, żeby myśleć, że wszyscy tylko pragną, aby ci pomóc. Prawda też jest taka, że nie zajdziesz nigdzie poprzez tylko siedzenie i rozmyślanie. Zawsze jest cel w robieniu czegoś, jeżeli pragniesz zmian. Wierzę, że w ten sposób zawsze dostajesz, czego chcesz. Tyle, że właśnie czasami droga do celu jest wyboista. Właściwie nic nie powinno być niemożliwe, jest pytanie o to, czy tego chcemy. Jestem całkowicie pewna, że gdybym naprawdę chciała być fizykiem nuklearnym, mogłabym nim być. Ale odkąd zabrakło mi jakichkolwiek zainteresowań na tym polu, to nim nie będę, jakbym nie wiem jak chciała... Szczęście i dobra szansa nie mogą być wykluczone, lecz sama nadzieja na coś, co spadnie Ci z nieba, nie jest zbyt mądra.

Gwiazda

Nie uważam, iż każdy może być postrzegany w Estonii jako gwiazda. Skale (ocen - przyp. tłum) różnią się od siebie w różnych miejscach. Lokalna gwiazda chodzi do tego samego sklepu jak jej sąsiad, on/ona jest o wiele bardziej "namacalna" (oryg. "touchable", Piret chodzi w tym wypadku o dostępność danej osoby dla fanów - przyp. tłum.) od gwiazd, które są znane na całym świecie. Lubię, że tutaj, będąc znana całkiem dobrze, mogę wciąż prowadzić całkiem spokojne życie. Wierzę, że nie robię rzeczy, które mogłyby by być ocenione jako "robienie z siebie wielkiej gwiazdy". Nawet chodzę na zakupy tylko, kiedy tego potrzebuję i jeżeli czasami przesadzę z tym, czuję się winna. Nie żyję burzliwym życiem rock'n'rolowym, nie jestem osobą ekstremalną.

Równowaga

Jestem optymistką i jeżeli następuje niepowodzenie, myślę, że jest okej, że to było korzystne dla czegoś i odebrałam swoją lekcję. Wydostać się z ciężkich chwil jest najlepiej z pomocą przyjaciół. Nie potrafię się martwić sama, myślę, że to pogłębia depresję... Znajduję osobę, która mnie wysłucha, i z którą mogę omówić daną sytuację, która mnie napotkała. Podzielony smutek znika szybciej.

Przyszłość

Mam myśli co do tego, co stanie się w przyszłości, jeżeli nie będziemy mogły tworzyć dłużej zespołu. Ale nie mogę wykluczyć wersji, że pewnego dnia będziemy złotymi damami rocka, których nie zniszczył czas. Jeżeli tak będzie, przyjdzie to naturalnie. Chcę definitywnie związać moją przyszłość z muzyką, może spróbuję zostać menadżerką, założyć własne studio i szukać młodych talentów.
Praca w dziennikarstwie... Właściwie to muszę zrobić dziś wywiad z Sepulturą, i jestem z lekka podenerwowana, myślę, że muszę się trochę przygotować.

 

 




 

Na blogu Maarji ukazał się baaardzo króciutki wpis o tym, co zamierza robić i jakie są jej plany na najbliższy tydzień.

 

15.08.2007



Hey!



To był naprawdę fajny weekend! Mam nadzieję, że dla was też był on dobry. Poszłam na plażę w Malibu i to było naprawdę cool! Jutro lecę do Europy, aby spędzić trochę czasu w mojej ojczyźnie Estonii, a także w Niemczech, Wielkiej Brytanii i Finlandii. W następnym tygodniu napiszę więcej o sesji nagraniowej.


Metal!



Wasza,



Maarja

 

To na tyle :)

 

 



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,2272501,trackback

komentarze (123) | dodaj komentarz | Trackbacki (1)

piątek, 18 maja 2012

Licznik odwiedzin:  423 840 (wersja testowa)

Vanilla-Kalendarz :)

« maj »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

O blogu i jego akcjach :)



Można u mnie zamawiać prace z Vanilla Ninja! Oto cennik:

Avek: 5 komentarzy
Avek z nazwą bloga: 6 komentarzy
Syganturka: 10 komentarzy
Zakładka do książki: 15 komentarzy
Nagłówek: 20 komentarzy


Dodatkowo, można u mnie zamawiać zdjęcia VN. Piszecie w komentarzu, jakie zdjęcia poszukujecie, bądź chcecie zobaczyć - a ja je zamieszczam w następnej notce.


O mnie!







Jestem KaThS XD ;) Vanilla Ninja uwielbiam od wydania singla 'Tough Enough'. Jednym słowem, prawie od zawsze :). Moją ulubioną Vanillką jest Kati i Piret. Ulubionym teledyskiem 'When The Indians Cry' i 'Liar'. Ulubionym albumem 'Love Is War'. Ulubioną piosenką z płyty 'Vanilla Ninja' jest 'Purunematu', 'Polluter' i 'Spit It Out'. Z 'Traces Of Sadness': 'Liar', 'Wherever', 'Metal Queen'. Z 'Blue Tattoo': 'The Coldest Night', 'Hellracer' i 'My Puzzle Of Dreams'. Z 'Love Is War': 'Shadows On The Moon', 'Silence' i 'Battlefield'. Pozdrawiam i zapraszam do komentowania!



Vanilla Ninja Bloog




Name: vn-trio
Host: bloog.pl
Opened from: May 4th, 2007
Webmaster: KaThS XD
Lay: #7 by me!


Triinu Kivilaan





Imię: Triinu
Nazwisko: Kivilaan
Wiek: 18 lat
Data urodzenia: 13.09.1989 r., Viljandi
Kolor oczu: zielone
Hobby: czytanie, śpiewanie, zakupy, zmiana fryzur, bieganie, pływanie, gra na basie
Ulubiony styl muzyczny: rock, heavy metal, pop, hip hop
Ulubiona muza: Linkin Park, Pink, The Rasmus, Incubus, Evanescence
Ulubiony aktor: Robert DeNiro
Ulubiona aktorka: Julia Roberts
Ulubione jedzenie: francuskie frytki
Ulubiony napój: 100% soki pomarańczowe
Ulubione zwierzaki: psy, rybki, misie polarne
Miłość: niegdyś wnuczek właściciela wielkiej korporacji Wurth, potem piłkarz Nicolas Kuntzman (24) ... a teraz jej przyszły mąż, Włoch Giovanni (16.05.1980 r.), z którym chce się ożenić w przyszłym roku!
Obecnie mieszka w: Walldorf, miasteczku w Dolnej Saksonii (Niemcy)
Imieniny: 25 listopada (tak jak jej koleżanka z zespołu, Katrin)
Ulubione perfumy: Chanel, Lancome
Ulubione piosenki Vanilla Ninja: My Puzzle Of Dreams, Just Another Day To Live
Ulubiona piosenka: Evanescence - Haunted
Ulubiony przedmiot szkolny: matematyka :)
Ulubiony kraj: Szwajcaria
Ulubione kolory: czarny, niebieski, złoty
Ulubiony samochód: Porsche Cayenne Turbo
Zwierzaki posiadane: pies (Annette) i kot (Sass), rybki i papużki kakadu :)
Dzień urodzenia: piątek
Rodzice: tata Kaido, mama Tiiu
Znak zodiaku: koziorożec
Ulubiony teledysk Vanilla Ninja: Blue Tattoo
Rodzeństwo: brat Marcus (5.04.2005, godz. 12:45) i siostra Kerli (15.12.1992)
Wzrost: 1,72 m
Waga: 47 kg
Ksywki: Crazy-Turtle, Trooja, Trinchen
Boi się: pająków!
Pierwszy pocałunek: w wieku 5 lat :)


Triinu umie grać na basie, saksofonie i pianinie od 11. roku życia. Chodziła do gimnazjum imienia Carla Roberta Jakobsoni Nimeline w Viljandi. Swoją dalszą edukację chce skończyć w Niemczech, najlepiej na jakimś uniwersytecie albo Akademii Muzycznej w Mannheim. Uprawia sporo sportu. Ma kolczyk w pępku i nosie i tatuaż na plecach. Niedługo znana będzie sprawa z kontraktem Triinu z wytwórnią Universal Music. Jej album ma się nazywać "Now And Forever" i do jego ukończenia brakuje tylko jedna piosenka! Paliła papierosy, ale z nimi skończyła. Mieszkała w wielu miejscach na świecie: Niemcy, Francja, Szwajcaria, Anglia, Włochy. Na swoich koncertach gra na saksie, klawiszach, gitarze, a nawet na perkusji ... ale nie na basie. Będąc dzieckiem, chciała być kosmetyczką. Kiedyś oświadczył się jej mężczyzna mający 43 lata! Prawdziwy ojciec Triinu to nie Kaido, lecz inny człowiek, który zostawił Trinchen i jej matkę, gdy ta miała 2 latka. Teraz żyje z ojczymem Kaido, którego bardzo kocha. Od dziecka lubiła śpiewać, przebierać się i pstrykać sobie fotki. Nic więc dziwnego, że pierwszy konkurs muzyczny wygrała, mając zaledwie 6 lat, jej zdjęcia były w 2005 roku najchętniej oglądanymi przez Estończyków, a w 2004 roku została II Wicemiss Model Estonia 2004. Mimo to, Triinu twierdzi, że jest bardzo nieśmiała, ale na scenie wychodzi z niej istny demon :) Na scenie tak się kręci, że o mało z niej nie spada! :) Chciałaby mieć nieśmiałego chłopaka, ale od czasu do czasu może mu odbić :) Triinu bardzo tęskni za domem, i często płacze po nocach.


Maarja Kivi-Meriste






Imię: Maarja
Nazwisko: Kivi - Meriste
Ksywy: Jaan, Mickey, Haista, Patsataja, Mz. Maadza Stoned
Wiek: 21 lat
Urodziny: 18.01.1986 r., Tallin
Ulubiona muza: Queen, Lenny Kravitz, Robbie Williams, Incubus, Queens Of The Stone Age
Ulubione jedzenie: kuchnia tajska i chińska
Ulubiony styl muzyczny: Pop, Rock, Hip Hop, Nu Metal
Kolor oczu: szare
Hobby: malowanie, saksofon, taniec, śpiew, jazda na rolkach
Ulubiony film: Agent XXX, Blow
Ulubiony aktor: Johnny Depp
Ulubiona aktorka: Michelle Pfeiffer
Ulubiony napój: woda, kawa, Cola Light
Zwierzę posiadane: kundelek Cherry
Imieniny: 25 marca
Wzrost: 1,65 m
Rodzeństwo: siostra Helen (26), bracia Vahur (28) i Kristi (25).
Rodzina: mąż Renee Meriste (32), córeczka Doora-Liisa (3 latka)
O stylu: "Należy nosić to, w czym się człowiek najlepiej czuje. Tak się właśnie powinno tworzyć swój własny styl!"
O sobie: ambitna, robię, co chcę, mam dobre serce
Jej życiowy sukces: "Całe moje życie jest jednym wielkim sukcesem!"
Uszczęśliwia ją: rodzina i kumple
Relaksuje się, gdy: uprawia sport, ćwiczy na instrumencie, rysuje
Jej wada: łatwo się irytuje
Pierwszy raz: w wieku 16 lat, w szkolnej toalecie, z kolesiem w którym się wtedy kochała. Jednak Maarja nie jest zadowolona z tamtej chwili.

Pierścionki zaręczynowe Maarji i Renee są z białego złota. Uważa ona, że z jej mężem nie da się pokłócić. W 2002 roku kandydowała na Eurolaul 2002, jako reprezentantka Estonii. Zaśpiewała piosenkę "A Dream", która odniosła niezbyt wielki sukces, osiągająć 7dme miejsce. Ma ona piercing w pępku. Do szkoły chodziła razem z Lenną, do 54. Szkoły Wyższej w Tallinie. Chciałaby studiować modę bądź chemię. Aktualnie miałaby na to sporo czasu, gdyż zerwała kontrakt z Bros Music i Davidem Brandesem po wydaniu 2 świetnych singli, "Could You" i "Shine It On". Oprócz basu, gra na saksie i klawiszach. W tej pierwszej dziedzinie zajęła dwa razy 1 miejsce w konkursach krajowych. Uprawia sporo gimnastyki i jeździ na łyzwach. Maarja nagrywa w tej chwili piosenki na swój "heavy-metalowy album", którego producentem jest Kevin Shirley, producent takich sław jak Slayer, Led Zeppelin i Aerosmith. W wieku 12 lat tak mocno kopnęła pewnego kolesia, ze musiano go zabrac na prześwietlenie :) Gdy jej ojciec ją przyłapał na jaraniu trawki ze znajomymi, musiała przez 2 miesiące nocowac u Lenny, zanim jej wybaczył.


Lenna Kuurmaa







Imię: Lenna
Nazwisko: Kuurmaa
Ksywy: Lents, Lenzu, Lennves, Minni, Kuurats, Pisike Wiek: 22 lata
Urodziny: 26.09.1985 r., Tallin
Ulubiona muza: The Rasmus, Pink, Green Day, Good Charlotte, Robbie Williams, Simple Plan, Busted, System Of A Down, Queen, Kelly Clarkson, AFI, My Chemical Romance
Ulubione jedzenie: chińszczyzna, sushi
Kolor oczu: zielone
Hobby: muzyka, sport
Ulubiony styl: Pop, R'n'B, Rock, Nu Metal, Drum'n'Bass, Hip Hop, Punk Rock
Ulubiony film: Sweet November, Crazy/Beatiful, Notebook, Green Mile, Sheep On The Bottom Of The Right Corner, Remote Control
Ulubiony aktor: Johnny Depp, Bruce Willis, Josh Hartnett
Ulubiona aktorka: Cameron Diaz
Ulubiony napój: sok, Smoothies, sok brzoskwiniowy i śliwkowy
Ulubione zwierzę: pies, motyl
Posiadane zwierzę: czarny labrador Ninja
Rodzice: mama Sirji, tata Tonu
Rodzeństwo: brat Raido (19.03.1981 r.), 'najlepszy brat na świecie' :)
Kolor włosów: przechodziła przez blond, czarne, brązowe ... tak naprawdę ma jasnobrązowe włosy.
Motto życiowe: Tylko silni przetrwają! Ci, którzy wiedzą, czego chcą, mogą wygrać.
Ulubione auto: Mercedes G500
Ulubione miasto: Tallin, Tokio, Miami
Ulubione kolory: czarny, szary, zielony, czerwony, biały ... 'naprawdę mnóstwo'!
Ulubiony teledysk Vanilla Ninja: Dangerzone
Ulubiony przedmiot szkolny: w-f, muzyka
Znienawidzony przedmiot szkolny: fizyka, chemia
Ulubiony słodycz: owoce, czekolada
Nigdy nie ma dość: szczęścia!
Ulubiona pora roku: lato
Ulubiony kwiat: róża
Ulubiony perfum: Calvin Klein, "One"
Ulubiona piosenka z płyty "Vanilla Ninja": Polluter
Ulubiona piosenka z płyty "Traces Of Sadness": Metal Queen, Tough Enough, Liar
Ulubiona piosenka z płyty "Blue Tattoo": Cool Vibes
Ulubiona piosenka z płyty "Love Is War": Dangerzone, Kingdom Burning Down, Rockstarz, Insane In Vain ... 'właściwie wszystkie' ;)
Katrin o Lennie: "Lenna jest zabawna, miła i koleżeńska. Ta dziewczyna daje z siebie wszystko i tryska humorem! Uwielbiam jak razem chodzimy na koncerty i inne imprezy, bo z nią się nie da po prostu nudzić." Najbardziej szalony według Kati jest jej rachunek za komórkę :) Denerwuje ją to, że Lenna jest panikarą i robi z igły widły. Ponadto, lubi ją nazywać "słodkim śmierdzielem" :)
Piret o Lennves: " Lenna jest dobrą przyjaciółką, która wie, czego chce i jak to osiągnąć. Jest kochana, porywcza, zabawna i spontaniczna. W swoją pracę wkłada całe serce. Znałam ją z widzenia jeszcze przed powstaniem zespołu, z telewizyjnych konkursów. Od razu wiedziałam, że zajdzie daleko. Może to wyda się dziwne, ale w paru konkursach nawet na nią głosowałam, żeby wygrała. Lenna w przeciwieństwie do Maarji nie powie złego słowa o osobach jej bliskich. Jest strasznie rozrywkowa. Sama najlepiej wiem, jak ona zaraża wszystkich swoim poczuciem humoru. Kiedy jesteśmy smutne włącza głośno muzykę i wyciąga nas na parkiet, przy czym się wygłupia i tak śmiesznie podnosi jedną część wargi w górę. Myślę, że Lenna to najlepszy materiał na przyjaciela."
Imieniny: 25 czerwca
Ulubiony dodatek: apaszka
Wzrost: 1,64 m
Miłość: aktualnie nie wiadomo mi nic o tym, aby Lenna miała chłopaka, ale przez rok była z piłkarzem Ragnarem Klavanem (30.10.1985 r.)
Typowa rockowa panna: ma przede wszystkim odpowiednie podejście i styl!
O sobie: optymistka
Życiowy sukces: bez wątpienia Vanilla Ninja!
Poprawia jej humor: uszczęśliwianie innych ludzi i muzyka
Ostatni dobry uczynek: nakarmiła łabędzie
Relaksuje się: na scenie, z kumplami i rodziną
Wada: Lenna okropnie się spóźnia.
Tekst powitalny w komórce: "Rock on, baby!"
Jej piewszy raz: w wieku 15 lat
Pierwszy pocałunek: w wieku 15 lat
Znienawidzony horror: The Ring
Talizmany: stara koszulka mamy Lenny, bandana z Che Guevara, pierścień (kupiły sobie z Piret 2 takie same, potem wymieniły się nimi - coś w rodzaju pierścieni przyjaźni - i przyrzekły sobie coś, co dla mnie pozostaje tajemnicą), pierścień jej mamy z wygraferowanym imieniem Sirji i bransoletka ze znakami słońca, zrobiona na osiemnastkę Kuurats.
Najgorsze przestępstwo: w wieku 15 lat pożyczyła razem z Maarją auto jej ojca, co skończyło się nocką w brudnej, śmierdzącej celi
Najcięższa kara: została "skazana" na 8 weekendów pracy społecznej jako sprzątaczka w szpitalu - za sprejowanie.
O dzieciństwie: "Było naprawdę świetne! Dorastałam trochę w Tallinie, trochę w Turi, w domu dziadków. Jestem w połowie wieśniaczką, woń krowiego łajna i błota jest mi znana. Byłam bardzo żywiołowym dzieckiem. Ostatniego roku w przedszkolu bardzo chciałam iść do szkoły. Uczyłam się czytać i wszystkiego innego bardzo szybko."
O pierwszym spotkaniu w wytwórni: "Ja i Maarja przybyłyśmy razem, Katrin i Piret już tam były. Siadłyśmy w jednym rzędzie i nie wydobyłyśmy z siebie ani słowa, tylko siedziałyśmy grzecznie. Zauważyłam, że Katrin była jedną z nejpiękniejszych dziewczyn, jakie kiedykolwiek widziałam, a Piret wyglądała nie gorzej. Ładniej ode mnie i Maarji. Pamiętam, że producent był usatysfakcjonowany naszym widokiem - czterech blondynek w jednym rzędzie. Naprawdę dobrym, dopasowane od samego początku."


Lenna ma bardzo wiele do czynienia z śpiewaniem. Od piątego roku życia śpiewała w dziewczęcym chórku telewizji ETV. Brała udział w programie Fizz Superstar 2002 i doszła aż do półfinału! Grała w wielu musicalach, takich jak "Król i ja", "Dźwięk muzyki", "Charlie Brown" i najnowszy z nich "Snoopy". Była ona w teamie pisarzy piosenki eurowizyjnej 2007. Śpiewała na wielu imprezach narodowych - dla cesarskiej pary z Japonii oraz dla królowej Elżbiety II. Brała udział w tegorocznym koncercie z okazji 35 lecia zespołu ABBA. W wolnych chwilach z chęcią tańczy. Jest bardzo związana ze sportem. Uwielbia koszykówkę (mimo niskiego wzrostu grała w szkolnej drużynie) i piłkę nożną, trenowała też lekkoatletykę. Jednak w wieku 14 lat ostatecznie przerzuciła się na śpiewanie, gdyż, jak sama mówi, nie czuła się konkurować z dziewczynami mającymi po 2 metry :) Do szkoły chodziła razem z Maarją, czyli do 54. Liceum w Tallinie. Jej klasa miała oddział "b" i była to klasa niemiecka. Lenna postanowiła jednak powtarzać 12 klasę ... I do dziś wspomina, jak wiernie wspierali ją rodzice. Marzą jej się studia na Wyższej Szkole Muzycznej w Tallinie. Nie ma co się dziwić, w końcu od 13 roku życia gra na pianinie i skrzypcach, i twierdzi, że serce mówi jej, że nie opuści muzyki aż do śmierci. Ma kolczyk w języku i tatuaż z elfem i wróżką, a naokoło niego wypisano motto życiowe Lenny: "Ci, którzy wiedzą, czego chcą, mogą wygrać!". Lenzu chciała wraz z Kati skoczyć ze spadochronu jednak zostało to anulowane z powodu złej pogody. Lenna ma swój staż prezenterski :) Prowadziła najmłodszą grupę z Laulukarusell i Koolitants 2006. Niebawem wyjdzie film z udziałem Pisike - "Dokąd idą dusze?". Lenna zdążyła się przekonać, że aktorstwo wcale nie jest łatwe ... Została najseksowniejszą Estonką 2006 według magazynu Kroonika! W rankingu magazynu FHM poradziła sobie nieco gorzej - w 2006 roku była 31, a w 2007 - 11. Aktualnie ma ręce pełne roboty, gdyż jest DJką w radiu i zdaje prawo jazdy :) Jej pierwszą pracą było zrywanie winogron z drzewka dziadków w Turi. Wypłatę wtedy przetrwoniła na loda i lemoniadę :) Potem zaczęła pracować w supermarkecie, pakując zakupy do papierowych toreb :) Za tamte wypłaty najczęściej kupowała kosmetyki (np. błyszczyki). Lenna od 17. roku życia nie ma kontaktu ze swoim ojcem, który pracuje jako kierowca w firmie budowlanej. Wszystko to za sprawą rozwodu, który Lennves bardzo ciężko przeżywała. Jej mama jest anestozjologiem. Prowadzi razem z Andi Raig audycję radiową Soovikas.


Piret Jarvis







Imię: Piret
Nazwisko: Jarvis
Ksywy: Pirks, Pirru, Piraat, Pirku, Piretti
Wiek: 23 lata
Urodziny: 06.02.1984 r., Tallin
Ulubiona muza: Puddle Of Mudd, Aaliyah, Jill Scott, 4Lyn,Lostprophets, Funeral For A Friend, Incubus, Tweet, System Of A Down, Kelly Clarkson, Placebo, Brides In Bloom, Deftones, The White Stripes
Ulubione jedzenie: pieczeń z kurczaka (taka, jaką można kupić u Stockmanna w Tallinie), zupa pomidorowa, sushi, krewetki i sałatka z nich, ryby we wszystkim w czym się da
Ulubiony napój: woda, soki owocowe, Coca-Cola, jagodowe Smoothies, herbata miętowa, truskawkowe Coladas, Mojitos
Kolor oczu: niebieskie
Hobby: czytanie, rysowanie, historia sztuki, antyki, słuchanie muzyki, gra na gitarze, South Park, masaże, zakupy, wszystko co związane z Japonią
Ulubiony styl: Metal, Rock, Pop, Punk
Ulubiony film: Szkoła Rocka, Edward Nożycoręki, Miasto Grzechu
Znienawidzony film: Klątwa
Ulubiony aktor: Johnny Depp, ja Benicio Del Toro
Ulubiona aktorka: Angelina Jolie
Ulubione zwierzę: pies, właściwie wszystkie (prócz małych insektów)
Rodzice: mama Maire, ojciec Enno (10.09.)
Rodzeństwo: siostra Mari (25) i brat Peeter (19)
Kolor włosów: jasny blond, a naturalnie ciemny blond
Motto życiowe: Wszystko jest możliwe! Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni!
Ulubione auto: Hummer, Jeep, Jaguar. Duuuże auta, im większe tym lepsze.
Ulubione miasto: Tallin, Miami
Ulubiony kolor: "Każdego dnia mam inną!"
Ulubiona marka: Fornarina, Nolita
Wzrost: 170 cm
Miłość: teraz spotyka się z Kallervo Karu, perkusistą Slide 50, kiedyś chodziła przez 2 lata z niejakim Arturem.
Jest uzależniona od: płyty Bullet For My Valentine, The Poison :)
Nigdy nie ma dość: dobrych ludzi, i dobrej muzyki!
Ulubiony owoc: jabłko, banan
Ulubiona książka: Mistrz i Małgorzata
Ulubiony pisarz: Mikhaił Bułgakov
Ulubiony perfum: Issey Miyake
Ulubiona pora roku: lato
Ulubione piosenki: System Of A Down 'Aerials', Slipknot 'Duality', Silbermond 'Unendlich', No Doubt 'Just A Girl', Nirvana 'Smells Like Teen Spirit', The Killers 'Mr. Bright Side', Hoobastank 'Running Away', Foo Fighters 'Best Of You', The Cure 'Lullaby', Bullet For My Valentine 'Tears Don't Fall', AFI 'Summer Shudder', Billy Talent 'Devil In A Midnight Mass', Placebo 'Meds', Sunrise Avenue 'Fairytale Gone Bad', Richard Aschcroft 'Break The Night With Colour', Rise Against 'Swing Life Away', Skin 'Don't Need A Reason', Slide 50 'Believe Me When I Wish Good Luck', Snow Patrol 'Chasing Cars', Vanilla Ninja 'Battlefield'
Imieniny: 01.02.
Dzień urodzenia: poniedziałek
Znak zodiaku: wodnik
Ulubiony drink: Tormati
Ulubione słodycze: kohuke, pudding, ciastka
Ulubione bary: RockCafe, BonBon, Angel
Ulubione kwiaty: róże
Ulubiony przedmiot: historia sztuki
Znienawidzony przedmiot: fizyka
Ulubiona płyta CD: Lostprophets 'Start Someting', Bullet For My Valentine 'The Poison'
Ulubiona bajka: Królewna Śnieżka
Ulubiony magazyn: Rocksound, Q
Ulubiona kreskówka: South Park
Ulubiony sportowiec: Bam Margera
Ulubiony sport: gra na scenie :)
Ulubiony polityk: Siim Kallas - Piret uważa go za wyjątkowo przystojnego faceta!
Ulubione ubranie: jeansy
Ulubiona firma kosmetyczna: Eslee Laudar, MAC, Kanebo
Ulubiona piosenka z 'Vanilla Ninja': Inner Radio
Ulubiona piosenka z 'Traces Of Sadness': Tough Enough, Liar
Ulubiona piosenka z 'Blue Tattoo': Just Another Day To Live
Ulubiona piosenka z 'Love Is War': Kingdom Burning Down, Rockstarz, Insane In Vain
Ulubiony teledysk Vanilla Ninja: Tough Enough, Blue Tattoo, Dangerzone, Don't Go Too Fast
O fanach: "Dziękuję Wam za to, że jesteście ze mną i dziewczynami z zespołu i za to, że nas wspieracie. Jesteście dla nas naprawdę ważni."
Nie może żyć bez: miłości
Nie może spać: w makijażu i bez poduszki
Muzyka to dla niej: ważna rzecz!
Przyjaciele są dla niej: zaufanymi ludźmi
Rodzina jest dla niej: czymś wspaniałym i bardzo ją kocha :)
Wakacje spędzi w: Estonii
Pocałowałaby: kogokolwiek, ale namiętnie!
Typowa rockowa panna: słucha odpowiedniej muzy!
Sposób na udaną imprezę: spontaniczna, na plaży i z kumplami
Sposób na pokonanie strachu: włączyć iPoda!
Życiowy sukces: VANILLA NINJA!
Jest szczęśliwa: gdy śpiewa
Jej ostatni dobry uczynek: "Wspomogłam finansowo dziecko, które się paliło". (Już wyjaśniam, pewnie chodzi o dziecko, które zostało dotkliwie poparzone przez pożar)
Relaksuje się: gdy odwiedza dziadków w Parnu
Pierwszy pocałunek: 14 lat
Pierwszy raz: 18 lat
Pierwsza praca: obcinanie kwiatów w kwiaciarni (robiła to razem z Mari w wieku 10 lat), a potem była sekretarką w drukarni jej ojca.
Co za to kupowała?: BRAVO, gumę do żucia i słodycze :)
Śpi: NAGO! :)



Piret Jarvis skończyła 21. Liceum w Tallinie. Tam też zdawała maturę i była koleżanką Kati z ławki. Potem wybrała się na studia na Międzynarodowy Uniwersytet w Tallinie, aby studiować kierunki związane z mediami. Nie ma co się dziwić - Piret uwielbia hosting. Poprzez początki w TV3 ("Meeletu Mailm", "SuveFizz", "Malaysia", "Laukukarusell") dotarła aż do bycia moderatorką w ... estońskim MTV! Jest bardzo muzykalna i ma talent pisarski. Świadczy o tym to, że od wieku 15 lat gra na pianinie, próbuje swoich sił też na perkusji. Za to od 7. roku życia Pirks śpiewa w chórkach. W planach na ten rok ma zrobienie sobie tatuażu tak jak Lenna i Kati, ale podobno ma to być coś całkiem innego. Dorastała w Viimsi i Parnu. Kręcenie teledysku "When The Indians Cry" było dla Piret bardzo pechowe. Jeżdząc na koniu, przewróciła się i od tamtego czasu nie przejawia zbyt wielkiej sympatii do tych stworzeń :) Dostawała kiedyś listy od schizofrenika! Może wam się to wydawać dziwne, ale przed powstaniem VN Piret była bardzo nieśmiała i bała się wyjść na scenę. Nawet gdy miała składać kwestionariusz na prezenterkę, nie wierzyła, że ją przyjmą. Ale teraz jej stosunek do siebie się zmienił, i, jak twierdzi, ma z tego "kupę zabawy"! Gdy dziewczyny miały się przeprowadzić z Tallina do Niemiec, Piret mocno to przeżyła. Płakała prawie 2 godziny, aż mama ją uspokoiła. Podobno Piret bardzo lubi głos Mike'a Leona Groscha. W V i VI klasie chodziła na kurs tańca, mimo że go nie lubi aż do teraz.

Katrin Siska








Imię: Katrin
Nazwisko: Siska
Ksywy: Kati, Katya, Kats, Barney, Suslik, Cati, Katu Wiek: 24 lata
Urodziny: 10.12.1983 r., Tallin
Ulubiona muza: Portishead, Kelis, Incubus, Goldie, Staind, Guano Apes, Nirvana, Kosheen, Slipknot, 4Lyn, Limp Bizkit, Korn, Fugees, The Rasmus, Sugababes, Vanilla Ninja, Panic! At The Disco, Arctic Monkeys
Ulubione jedzenie: zupy, chińszczyzna, owoce morza, ryby, kuchnia tajlandzka i hiszpańska, mozzarella caprese, pasta
Kolor oczu: szare
Hobby: modeling, snowboarding, kick-boxing, taniec (klubowy, freestyle), samochody (duże, amerykańskie), czytanie, sporty extremalne, hosting programów w TV
Ulubiony styl: D'n'B, Nu Metal, Elektro Funk, Jungle, R'n'B, Hip Hop, Pop, Pop Rock, Metal, Heavy Metal
Ulubiony film: How High, Scary Movie, Identity, Amelie, Sin City, The Beach, The Fast & The Furious
Ulubiony aktor: Johnny Depp, Charles Sheen, Leslie Nielsen, Harrison Ford
Ulubiona aktorka: Uma Thurman, Penelope Cruz, Julia Roberts
Ulubiony napój: sok pomidorowy, mango i zielona herbata z mlekiem, soki, Smoothies, woda z cytryną i lodem, kawa, sok brzoskwiniowy
Zwierzęta posiadane: + kot Felix, kot Juss, papuga Popka - Grey, króliczek Minnie, chihuahua Richard Alfred Gregory (AKA Big Al, Richie)
Ulubione zwierzaki: psy, tygrysy, lwy, niedźwiedzie polarne, smoki, orły
Motto: Tylko silni przetrwają!
Ulubione samochody: Cadillac Escalade, Hummer, Chevrolet Corvette Stingray, Mercedes, jednym słowem "amerykańskie, wielkie, szybkie i wściekłe :)"
Ulubione miasto: Tallin, Koln, Frankfurt, Berlin, Zurich
Ulubione kolory: złoty, brązowy, biały, czarny, czerwony
Ulubiona marka: Fornarina, Nolita, Diesel, Mauritius, Buffalo
Ulubiona marka mebli: Ikea :)
Rodzice: tata Toomas (ok. 50 lat) mama Leena (24.11)
Kolor włosów: blond-czerwono-czarne, autentycznie - blond
Znak zodiaku: strzelec
Wzrost: 1,73 m
Ulubiony słodycz: czekolada
Ulubiony owoc: grejpfrut

To już przeszło do historii Vanilla Ninja!

Poszperaj ;)

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Jak ci się tu podoba? :)






zobacz wyniki

Chcesz wiedzieć na bieżąco o nowościach???

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Guest - Book ;)

Ostatni wpis w księdze:

  • data: 25.05.2011 20:21:55
  • autor: Rosette Hollin
  • treść: Nalezy powiedziec, z...

Tyle was tu było ...

Odwiedziny: 423840
(wersja testowa)
Wpisy
  • liczba: 76
  • komentarze: 15627
Galerie
  • liczba zdjęć: 0
  • komentarze: 0
Księga gości: 198
Bloog istnieje od: 1840 dni

Mój avatarek!









To jest avek bloga www.vn-trio.bloog.pl! Będę wam wdzięczna, jeśli go wstawicie :) Oto stawki: do notki - 5 komci, na tydzień - 10 komci, na 3 tyg. - 20 komci, a na miesiąc - 25 komci.

Avki moich ulubionych blogów!









To jest avek bloga www.rock-vanilla-ninja.bloog.pl. Jest u mnie na 6 tygodni, 12.07. - 23.08. Vanillka Rock jest uczciwa i zapłaciła tego samego dnia ;)







To jest avek bloga www.birds-of-peace.blog.onet.pl :) Jest u mnie na miesiąc, od 12.07. do 12.08. PiRkA XD jest bardzo uczciwa i zapłaciła jeszcze tego samego dnia :)







To avek bloga o Triinu, www.triinu.blog.onet.pl :) Będzie tu na zawsze, za co oczekuję 40 komentarzy. Już zapłacone!







To jest avatar VN DREAM :) Za wklejenie go na zawsze, należy mi się 70 komentów!

Lubię to